Fundacja Nagle Sami i Instytut Psychologii Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej opublikowały raport „Jak przeżywamy żałobę? Głosy i doświadczenia osób po stracie”. Przeanalizowano emocje, słowa i zachowania osób, które straciły kogoś bliskiego, aby więcej ludzi wiedziało, jak naprawdę wygląda żałoba i jak najlepiej wspierać kogoś, kto przez nią przechodzi.
Badanie powstało z przekonania, że rzetelna wiedza daje podstawy do odpowiedniego wsparcia. Żałoba w Polsce wciąż pozostaje tematem, o którym mówi się niewiele, a jeszcze rzadziej słucha się osób, które jej doświadczają. Fundacja i Instytut Psychologii APS chcą przywrócić ten temat do publicznej rozmowy.
Co pokazują liczby
Wyniki pochodzą z rocznego badania, w którym wzięło udział 471 osób w żałobie. 88,8% z nich doświadcza smutku i poczucia pustki. 83,7% wciąż analizuje wydarzenia związane z osobą zmarłą, niezależnie od tego, ile czasu minęło od straty. 59,1% czuje się samotnie mimo wsparcia bliskich. U co trzeciej osoby żałoba trwa ponad trzy lata i nadal jest częścią codzienności.
„O żałobie wciąż mówi się zbyt rzadko, a jeszcze rzadziej słucha się osób, które naprawdę przez nią przechodzą. W pracy nad tym raportem najważniejsze było dla nas oddanie głosu osobom po stracie. Przedstawione liczby pozwalają dostrzec powtarzające się doświadczenia, ale dopiero osobiste wypowiedzi pokazują ich znaczenie, złożoność i różnorodność” mówi dr hab. Marcin Sękowski, prof. APS, Instytut Psychologii Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej.
„Oprócz smutku i pustki mogą pojawiać się także inne emocje, takie jak złość, poczucie winy, ulga czy nawet momenty radości. Ich współwystępowanie nie umniejsza autentyczności przeżywanego smutku, lecz świadczy o złożoności ludzkiej psychiki i mechanizmów adaptacyjnych” dodaje dr Iwona Nowakowska, Instytut Psychologii Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej.
W ich słowach
„Rozrywający od środka ból, na który nie możesz sobie pozwolić, żeby nie martwić i nie ranić tych, którzy zostali”. „Bolało, boli, będzie boleć”. „Opuszczenie przez ludzi, dla których ja byłam zawsze”. Tak swoje doświadczenie opisywali uczestnicy i uczestniczki badania. Inni pisali: „Bez względu na to, jak wiele bliskich osób jest wokoło, w przeżywaniu żałoby jesteśmy sami” albo „Już nic nigdy nie będzie takie samo”.
Dobra rada, która rani
Zdanie, które najbardziej dotyka osoby w żałobie, to „czas leczy rany” (21,9% wskazań), przed „weź się w garść” (16,3%) i „trzeba żyć dalej” (10,4%). Jedna z uczestniczek badania przytoczyła to, co usłyszała po stracie: „Nie ma co rozpaczać, trzeba wziąć się w garść, nie ma co płakać, bo to nic nie da”.
„Zdania w rodzaju »czas leczy rany« rzadko wynikają ze złej woli. Częściej to bezradność kogoś, kto nie wie, jak nazwać cudzy ból, więc sięga po utarty zwrot. Warto to rozumieć u bliskich. Ale to nie znaczy, że mamy przestać uczyć się mówić inaczej” mówi dr Piotr Kiembłowski, psycholog i ekspert Fundacji Nagle Sami. „Pamiętam własną żałobę i moment, w którym trudno było uwierzyć, że życie jeszcze kiedyś będzie mogło wyglądać inaczej. Założyłam Fundację Nagle Sami, ponieważ wiem, jak bardzo po stracie potrzebne są obecność, zrozumienie i rzetelna wiedza” mówi Olga Puncewicz, prezeska i założycielka Fundacji Nagle Sami.
W Polsce umiera rocznie około 380 tysięcy osób. Licząc, że strata bliskiej osoby głęboko dotyka średnio kilku członków rodziny, Fundacja szacuje, że każdego roku w żałobie znajduje się w Polsce około miliona osób.
O autorach badania
Fundacja NAGLE SAMI działa od 15 lat. Prowadzi bezpłatny ogólnopolski Telefon Wsparcia dla osób w żałobie 800 108 108 i ośrodek terapeutyczny. A także od lat szkoli firmy i instytucje w obszarze zdrowia psychicznego, kryzysu i straty w miejscu pracy. Prowadzi interwencje kryzysowe w firmach, szkołach i innych organizacjach pozarządowych.
Instytut Psychologii działa w ramach Akademii Pedagogiki Specjalnej im. Marii Grzegorzewskiej w Warszawie — publicznej uczelni o ponad stuletniej tradycji. Łączy kształcenie przyszłych psychologów z prowadzeniem badań odpowiadających na ważne problemy społeczne i potrzeby praktyki. Na kierunku psychologia studiuje ponad 700 osób. W Instytucie prowadzone są m.in. badania nad żałobą, doświadczeniem straty i edukacją o śmierci, a także nad zdrowiem psychicznym, kryzysami, uzależnieniami oraz szeroko pojętymi działaniami społecznymi.
Raport jest dostępny do pobrania na stronie Fundacji: Raport >> lub ze strony https://osf.io/ap2fj/files/37qas
EN
